wtorek, 7 kwietnia 2015

Dobre nawyki, część druga - wczesne wstawanie


Dobre nawyki, część pierwsza - picie wody


Wyrabianie dobrego nawyku jest procesem, dlatego nie poddawajmy się po nieudanych próbach, mniejszych i większych porażkach. Uwierzmy, że potrafimy coś zmienić i zróbmy to mimo lenistwa, złych okoliczności, gorszego dnia. Nie pokazuj Światu tego, że potrafisz, pokaż to sobie


Codziennie wstaję o 4:15. W bloku naprzeciwko nie świeci się jeszcze żadne światło, a pierwszą windę słychać o 5:20. Czy jest przyjemnie wychodzić z ciepłego łóżka? Nie, nie jestem na tyle szalona. I z ogromną przyjemnością zakopałabym się jeszcze pod kilkoma warstwami i nie wychodziła. Ale czy warto wychodzić z tego ciepłego łóżka? O tak!

Korzyści ze wcześniejszego wstawania:

1. Wydłużasz sobie dobę i jest większe prawdopodobieństwo, że zrealizujesz wszystko, co sobie na dany dzień zaplanujesz.
2. Pracujesz, kiedy nikt Ci nie przeszkadza, czyli bardziej koncentrujesz się na projekcie, szybciej go kończysz i masz czas dla siebie.
3. Nie przesypiasz się, śpisz odpowiednią ilość godzin, dzięki czemu nie czujesz takiego zmęczenia w ciągu dnia.
4. Masz więcej pozytywnej energii, a także, co tu ukrywać czujesz dumę, że nie marnujesz dnia na zbędny sen.
5. Masz więcej czasu na przyjemności i pasje.
6. Zmniejszenie bezsenności. Kontrolowanie liczby godzin snu i regularność pozwala zlikwidować problemy ze snem.

Sposoby na zmianę nawyku:

1. Zacznij od razu. Wyznacz sobie godzinę, o której chcesz wstawać. Nie określaj na początek czasu pójścia spać. Organizm sam wyznaczy Ci swój rytm. Ważne jest, żebyś szedł spać wtedy, gdy odczuwasz zmęczenie, a nie, dlatego że musisz wcześniej wstać. Gdy teraz kładziesz się późno, to początkowo liczba snu będzie mała, bo za nim poczujesz zmęczenie, to zaraz będziesz musiał wstać, ale organizm już następnego dnia wcześniej wyśle Cię do łóżka. A po tygodniu, dwóch odnajdziesz swoją godzinę zasypiania.
2. Daj czas organizmowi, żeby mógł się przyzwyczaić. Jeżeli wstajesz o siódmej rano i chcesz sobie dać za cel godzinę piątą. To przez pierwszy tydzień wstawaj o szóstej trzydzieści, drugi o szóstej itd. Aż dojdziesz do satysfakcjonującej Cię godziny. Oczywiście może to trwać dłużej niż tydzień zanim zmienisz czas.

Jak zacząć wstawać wcześniej?

1. Znajdź sobie cel, który będzie Cię motywował do tego, żeby wyjść z łóżka wtedy, gdy nigdzie nie świeci się jeszcze światło. Najgłupszą rzeczą na świecie byłoby wstać wcześniej i wejść na facebooka. Szczerze? Jak masz tak postępować, to śpij dalej. Znajdź sobie coś, co Cię zmotywuje, zrobisz konkretne zadanie, poćwiczysz, przygotujesz śniadanie dla ukochanej osoby. Konkretny i warty tego snu cel. Wbij sobie go do głowy. Przygotuj się do niego. Chcesz pobiegać, połóż buty i strój przy łóżku. Pomóż sobie warunkami zewnętrznymi i nastaw się na ten konkretny cel, który będzie tego warty.
2. Wyłącz myślenie. Zadzwonił budzik? Po prostu wstań, idź do łazienki umyj twarz. Nie myśl, nie rozczulaj się nad miękką poduszką. Tylko wstań.
3. Pracuj nad porannymi nawykami. Zanim siądziesz do zadania, swojego konkretnego celu, co robisz? Ustal, co będziesz robił od wstanie z łóżka do pójścia do pracy. Małe rzeczy jak ćwiczenia, pościelenie łóżka, czy śniadanie. Ustal je i nad nimi pracuj, one pomogą Ci w porannym wstawaniu. O porannych nawykach spodziewajcie się osobnego wpisu.
4.    Zadbaj o Twój sen. Na wyspanie się wpływają różnego rodzaju warunki: dieta, intensywność pracy, spożycie alkoholu, aktywność fizyczna. Stwórz dla siebie najkorzystniejsze warunki. Przewietrz pokój, nie jedz trzy godziny przed snem i staraj się spożywać wtedy posiłki lekkie, unikaj alkoholu i więcej się ruszaj.

Potrzebna ilość snu jest indywidualna. Czasem różnego rodzaju zewnętrzne warunki sprawiają, że muszę iść później spać i nawet cztery godziny snu są dla mnie wystarczające, a czasem nawet siedem nie uchroni od efektu zombie.

Dziękuję za poświęcony czas. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram

Jestem na instagramie