środa, 13 maja 2015

Jak ćwiczyć silną wolę?


Silna wola, to samo-kreacja, siła wewnętrzna, która nas tworzy. Jest wyzwaniem i każdego dnia natrafiamy na przeszkody, które chcą udowodnić nam jak słabi jesteśmy. Silna wola to nie tylko opór stawiany tym złym szeptom siedzącym nam na ramieniu, to ciągła nauka dyscypliny i kreowania dobrych nawyków, podejmowania słusznych decyzji. Czasem brakuje tam tej samokontroli, pytanie tylko czy dasz się złamać?
Jak ćwiczyć silną wolę?
1. Badania dowodzą, że problemy z samokontrolą mogą być spowodowane brakiem glukozy we krwi. Dlatego jedz regularnie, wysypiaj się, omijaj stresujące sytuacje.
2. Odpowiedz sobie na pytanie: Jak bardzo potrzebujesz tej zmiany? Jak bardzo jej chcesz? Czy zacząłeś coś, bo tak, bo „fajnie”, bo „szpan”? Czy ma to jakiś sens dla Ciebie, czy to coś więcej znaczy? Co się zmieni jak się uda?
3. Opowiadaj innym o tym, że masz taki cel, że chcesz coś zmienić. Nie ma być to motywacją, że będzie Ci wstyd, jak się nie uda. Podświadomość w tym momencie zaczyna kodować (halo, ten gość chodzi na siłownie). Po za tym cudownie jest mieć wsparcie. A jak Ci ktoś go nie daje, rób swoje, przecież potrafisz.
4. Omijaj pokusy. Jeżeli wiesz, że tam gdzieś w szafce jest ciastko. To przynajmniej na początku trudno będzie Ci go nie zjeść. Pozbądź się wszystkiego, co może spowodować, że ulegniesz pokusie. Jeżeli rzucasz palenie, nie pij przez miesiąc – bo papieros najlepiej smakuje przy piwie. Jeżeli przechodzisz na dietę, zrób sobie odwyk od wychodzenia ze znajomymi do miejsc, gdzie można zamówić niezdrowe jedzenie.
5. Zrób sobie wyzwanie. Jest tego mnóstwo w cyberprzestrzeni. Znajdź to, co pasuje do Ciebie i sprawdź się.
6. Monitoruj, sprawdzaj, zapisuj. Patrz na swoje osiągnięcia, ciesz się nimi, planuj następne kroki. Łaknij więcej.
7. Małymi kroczkami. Kiedyś piłam mnóstwo kawy i napoi energetycznych (nie wymienię ilości, bo jest mi wstyd), żeby wyeliminować drugie, a pierwsze ograniczyć do ilości dwóch na dzień, odstawiałam je stopniowo. W jednym tygodniu zrezygnowałam z jednej kawy, w następnej z dwóch, aż doszłam do tego, co chciałam.
8. Powidz sobie, kiedy indziej, później, zawsze możesz, ale nie teraz. Podstawowym błędem odstawienia czegoś jest wbijanie sobie do głowy, że nigdy już nie możesz zjeść ciastka czekoladowego. Ja mam problem, kiedy w domu znajduje się milka oreo (tak, uwielbiam) i mam poczucie, że muszę ją zjeść, bo jak już jest w domu, to szkoda, żebym jej nie zjadła (głupie, prawda?). Wtedy mówię, że ona z pewnością się nie zmarnuje, bo znajdzie się ktoś łakomy jak ja i nic nie tracę w związku z jej obecnością, ponieważ jak będę miała ochotę, to mogę zawsze iść do sklepu i ją kupić. Pamiętaj zawsze możesz, ale później.
9. Wizualizacja. Wyobraź sobie, co stracisz jak ulegniesz pokusie, jak nie pójdziesz na trening, jak zapalisz tego papierosa. Nie działa? Możliwe. Dlatego teraz wyobraź sobie, co będzie jak go nie zapalisz, jak pójdziesz na trening. Po co zaczynasz rezygnować z tych fajek? Musisz mieć powód i to dobry!
Dominującym „stymulatorem” dla ludzi jest wola wyrażona poprzez pokonywanie wewnętrznych i zewnętrznych przeszkód.
Ta wola powinna Cię poruszać i stymulować do tworzenia swojego świata, a nie przyjmowaniem go takim, jaki jest.
Dziękuję za poświęcony czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram

Jestem na instagramie