środa, 9 listopada 2016

Jak oddychać świadomie?


Świadome oddychanie to ruch powietrza, składający się ze wdechów i wydechów, które wykonywane są w kontrolowany, umyślny sposób. Jest to mentalne, fizyczne i duchowe doświadczenie prowadzące do przepływu energii w ciele. Często w postaci mrowienia, czy wibracji. Właściwe świadome oddychanie jest bezpieczne i wyzwalające, wręcz inspirujące. Masz z nim do czynienia podczas medytacji, praktyki jogi oraz poprzez przeprowadzone ćwiczeń, które Ci serdecznie polecam.


Świadome oddychanie odkryłam kilka lat temu przez kompletny przypadek. Jestem z tych, którzy uwielbiają próbować na sobie różne, nowe, rzeczy i obserwować jakie zmiany w moim życiu, samopoczuciu przyniosą. Takie eksperymenty bardzo często wprowadzają wiele ciekawych doświadczeń i przede wszystkim cząsteczkę spokoju, do którego tak gorliwie dążę.

Początkowo oswajałam się ze świadomym oddychaniem, starałam się w codziennych czynnościach, bez jakiś zewnętrznych spokojnych czynników, skupiać się na swoim oddechu. Szłam na spacer z psem, myślałam o oddechu, gotowałam, myślałam o oddechu, bez zamykania oczu, ciszy, spokoju. Wraz z czasem te praktyki dojrzewały i potrzebowały tego zrównoważonego środowiska. Dlatego nie masz wymówki na to, żeby nie spróbować.

Dlaczego warto oddychać świadomie?

  1. Utrzymuje nas w dobrym samopoczuciu fizycznym i duchowym.

  1. Wycisza i uspokaja.

  1. Zwiększa poczucie wartości.

  1. Zapewnia szybką regenerację.

  1. Oczyszcza system nerwowy i system krążenia.

  1. W niektórych przypadkach ma uzdrowicielską moc.

Ćwiczenia:

  1. Dwadzieścia połączonych oddechów. Weź dwadzieścia regularnych, niegłębokich oddechów, dzieląc je na pięć w grupie. Licz do pięciu, a piątym wdechem wypełnij całe swoje ciało powietrzem i od razu go wypuść. I tak do 20 (praktyka raz lub dwa dziennie — nie więcej).

  1. Dwadzieścia połączonych oddechów z językiem. Wykonaj to ćwiczenie tak samo, tylko ułóż język między zębami a górną wargą. Doświadczenie oddechu będzie inne niż przy poprzednim ćwiczeniu. Ten rodzaj oddychania zaleca się w momencie napadu złości i przed snem. Pomoże Ci to ćwiczenie odzyskać samokontrolę.

  1. To samo ćwiczenie, co pierwsze tylko w innej proporcji dziewięć oddechów krótkich dziesiąty dłuższy i tak dwa razy.
Pamiętaj za każdym razem musisz skupiać się na nabieranym i wypuszczanym powietrzu.

A czy wy próbowaliście myśleć o oddechu? Macie jakieś doświadczenia?

Dziękuję za poświęcony czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram

Jestem na instagramie