wtorek, 15 listopada 2016

Podaj dalej


Pamiętacie filmie „Podaj dalej”, Mimi Leder? Historia chłopca, który wymyślił sposób jak ulepszyć świat.

Pomagasz trzem osobom, a one pomagają kolejnym trzem itd. Piękna idea, prawda? Dotąd nie wiem, jak to się stało, że te kolejne osoby także pomagały, ale to tylko film. W życiu bywa różnie. Jednak wiem, że dane dobro do nas wraca, osoba dobrem obdarowana sama, często, czyni dobro, bo wie, ile to dla kogoś znaczy. Oczywiście znajdą się i tacy, którzy zabiorą, co tylko dasz i odwrócą się na pięcie, ale czy to powód, żeby rezygnować z pomagania? Nie.

Pomaganie jest egoistyczne? Tak!

Dlaczego? Bo się dowartościowujemy, bo uważamy się za lepszych ludzi, bo jesteśmy dobrzy. Tylko, czy to jest zły egoizm? Nie, bo czyni on dobro!

Świat oszalał, a na nim coraz mniej serdeczności, szczerych, bezinteresownych czynów i gestów. I mam dla Ciebie propozycję. Zrób to dla innych i dla siebie. Uwierz warto!

To jest krótka lista mini uczynków, które możesz zrobić. Wybierz sobie, ile chcesz, jeden, a może wszystkie i zrób to!

Do dzieła!

Zadzwoń do osoby, która czeka na twój telefon. Może to być babcia albo rodzice, dawno niewidziany przyjaciel. Dla Ciebie ta rozmowa, najprawdopodobniej, będzie darmowa, poświęcisz jedynie pięć minut, a sprawisz, że z drugiej strony słuchawki ktoś poczuje się dobrze, bo Ty o nim pamiętasz.

Zadzwoń, napisz list, smsa i podziękuj. Rodzicom za trud wychowania, czy możliwość nauki, przyjaciółce, za to, że jest zawsze, kiedy tego potrzebujesz, partnerowi za miłość i wsparcie. Masz pewnie wokół siebie kogoś, komu nie podziękowałeś jeszcze za to, co dla Ciebie zrobił. Uwierz, dla tej osoby to podziękowanie będzie wiele znaczyć.

Zrób dobry uczynek. Pomóż rodzicom w ogrodzie, babci umyć okna, dziadka zabierz do lekarza, zrób zakupy chorej osobie. Wiem, poświęcasz swój, jak cenny czas, ale to nas buduje, nasze postrzeganie świata, uczy bycia tu i teraz i wtedy tak naprawdę zauważasz, to co jest najważniejsze w życiu. Babcia nigdy Ci nie powie, ale poczuje ulgę, że nie musi skakać po drabinie, rodzice ucieszą się, że wpadłeś i spędzasz z nimi czas, bo tęsknią za Tobą.

Napisz do osoby, z którą urwał Ci się kontakt z różnych, często niewiadomych, powodów. Zapytaj co słychać, z zainteresowaniem wysłuchaj. Często odzywamy się do kogoś po czasie, tylko jak czegoś chcemy, nigdy tak po prostu. Spróbuj, a może uda się odnowić znajomość i po latach może ona być bogatsza.

Wyślij komuś pocztówkę albo list. Nie będzie się tego spodziewać, a ogromnie adresata to ucieszy.

To moje propozycje mini dobra, nic wielkiego, nic, co będzie Cię kosztować krocie. Zrób coś z tej listy i zobacz, jak się z tym czujesz. Było warto?

Zrobisz coś z tej listy? Podziel się tym.
Jakie są Twoje propozycje mini dobra?

Proponuję Ci podjąć się wyzwania 100 dni szczęścia, żeby nauczyć się doceniać małe rzeczy w ciągu dnia. 


Dziękuję za poświęcony czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram

Jestem na instagramie